Hej!
Dziś skończyłam czytać książkę pod
tytułem "Cała Prawda" autorstwa Dan`a Gemeinhart`a.
Jest to historia chłopca chorego na nowotwór który postanawia podjąć się wyzwania wejścia na górę Rainier.Jest to jego marzenie odkąd jego nieżyjący już jego dziadek zaszczepił w nim miłość do wspinaczki.Mark wyrusza w podróż wraz ze swoim czworonożnym przyjacielem o imieniu Beu, jednocześnie opuszczając swoja najlepszą przyjaciółkę Jess.
Może to co powiem będzie bardzo oklepane , jakby wyjęte z mowy motywacyjnej człowieka który o życiu nie wie nic a uczy innych.Jest to książka która uczy o pokonywaniu własnych słabości i leków.Dostrzeganiu czynów innych ludzi których pozornie nie dostrzegamy a tak naprawdę wiele dla nas znaczą.
Książka jest piękna ,lecz nie każdemu się spodoba ,ponieważ wydarzenia są rozciągnięte pomiędzy obszernymi opisami uczuć Marka. Chociaż ja na pewno zapamiętam ta książkę;-)

Książka wydaje się być fajna 😄
OdpowiedzUsuńJak tylko wpadnie w moje ręce, na 100% ją przeczytam 💖
Pozdrawiam
kaktusik-miedzy-ksiazkami.blogspot.com